InPost uruchomił wysyłkę paczek do Czech i na Słowację. Przesyłki trafią do automatów paczkowych Z-BOX i punktów odbioru należących do Packeta Group — firmy logistycznej, która ma w obu krajach łącznie ponad 14 tys. punktów odbioru. Usługa jest już dostępna, ale tylko dla klientów biznesowych korzystających z InPost International API, czyli interfejsu, przez który sklep internetowy podpina swój system do nadawania przesyłek.

Gdzie odbiorca dostanie paczkę w Czechach i na Słowacji?

W maszynie paczkowej Z-BOX albo w punkcie odbioru Packety. To odpowiednik tego, czym w Polsce są Paczkomaty: według InPostu Packeta odpowiada za niemal połowę wszystkich skrytek w automatach paczkowych w Czechach i na Słowacji.

Deklarowany termin dostawy to standard D+2 — przesyłka ma trafić do odbiorcy drugiego dnia roboczego po nadaniu. W Pradze, Brnie i Ostrawie InPost zapowiada też dostawy w soboty.

Statusy przesyłek InPostu opisaliśmy krok po kroku w osobnym poradniku.

Kto może już nadawać przesyłki do Czech i na Słowację?

Wyłącznie klienci biznesowi — sprzedawcy e-commerce, którzy mają integrację z InPost International API. Jedna integracja API otwiera oba rynki naraz.

Dla osób prywatnych nadających pojedyncze paczki nic się na razie nie zmienia. InPost nie zapowiedział, czy i kiedy wysyłka do Czech i na Słowację w tym modelu obejmie klientów indywidualnych.

Ile kosztuje wysyłka i czego InPost nie podał?

Cennika nie ma. W komunikacie firmy nie znalazły się:

  • stawki za przesyłkę do Czech i na Słowację,
  • limity wagi i gabarytów paczek przyjmowanych do Z-BOXów,
  • zasady zwrotów i reklamacji dla przesyłek obsługiwanych przez Packetę,
  • data, od której usługa miałaby być dostępna dla klientów indywidualnych.

Dokładna data startu też nie padła — InPost poinformował o współpracy z Packetą w październiku 2026 r. i zaznaczył, że klienci biznesowi mogą wysyłać przesyłki od razu.

Jeśli przesyłka nie dotrze w zapowiedzianym terminie, warto znać prawa nadawcy i odbiorcy przy opóźnionej paczce.